Dodano: 03/04/2009 @ 13:49 Komentarz #1
Był sobie Kerry, Co znowu dostał Bana,
no i adminów błagał na kolanach:
"Proszę, nie chcę koloru czerwonego!"
Przecież nie ma nic tak śmiesznego,
jak widzieć Kerrego zrozpaczonego.
"Miałem szansę numer dwa,
Może to mi coś da?"
Tak! On ukradł wszystkie fejsy... Myślał, że to coś fajnego,
Phew, dostał się do Aktywu Roboczego.
Nawet ADR go pochwalił,
Ludzie! Świat się powoli walił.
Mało brakowało - dostałby się do redakcji,
Niewiele było przecież takich akcji.
Taki krętacz, oszust, kłamca? W redakcji!?
ADR nie miał w ogóle racji:
"Z BANa to Aktywu" - wolne żarty,
Nie dajcie mu teraz szansy po raz czwarty!
On się ze wszystkich śmiał,
Całą scenę w dupie miał.
Oj, gdyby tylko się tam dostał,
Każdego by przez internet zachłostał...
Groził przecież! Nawet Sejowi. Mówił "Będę niedługo"!
Spadaj ty wredna... papugo.
Pokasowałby wszystkie newsy, artykuły, poradniki,
ale jemu brakowałoby techniki.
To trzeba nocą, po cichu, gdy nikt nie widzi,
myślał, że nikt go wtedy nie znienawidzi.
Zwaliłby na Speeda, ADRa, może Seja?
To wie tylko on, jasna cholera!
Ale pewnie na Brudasa,
bo nie dorasta mu do pasa.
Teraz, jego idiotyzm przerósł wszystkich userów,
on założył kolejne konto, ojeju.
Zwało się ono debilnie, bo Webber,
Słynne tego kierowcy są ruchy bioder.
Taka jego krótka historia, żałosna i idiotyczna,
bo domem jest pracownia informatyczna.
No ba, zarabiał przecież jako informatyk, student prawa,
bo wiadomo, cała jego historia jest strasznie głupawa.
no i adminów błagał na kolanach:
"Proszę, nie chcę koloru czerwonego!"
Przecież nie ma nic tak śmiesznego,
jak widzieć Kerrego zrozpaczonego.
"Miałem szansę numer dwa,
Może to mi coś da?"
Tak! On ukradł wszystkie fejsy... Myślał, że to coś fajnego,
Phew, dostał się do Aktywu Roboczego.
Nawet ADR go pochwalił,
Ludzie! Świat się powoli walił.
Mało brakowało - dostałby się do redakcji,
Niewiele było przecież takich akcji.
Taki krętacz, oszust, kłamca? W redakcji!?
ADR nie miał w ogóle racji:
"Z BANa to Aktywu" - wolne żarty,
Nie dajcie mu teraz szansy po raz czwarty!
On się ze wszystkich śmiał,
Całą scenę w dupie miał.
Oj, gdyby tylko się tam dostał,
Każdego by przez internet zachłostał...
Groził przecież! Nawet Sejowi. Mówił "Będę niedługo"!
Spadaj ty wredna... papugo.
Pokasowałby wszystkie newsy, artykuły, poradniki,
ale jemu brakowałoby techniki.
To trzeba nocą, po cichu, gdy nikt nie widzi,
myślał, że nikt go wtedy nie znienawidzi.
Zwaliłby na Speeda, ADRa, może Seja?
To wie tylko on, jasna cholera!
Ale pewnie na Brudasa,
bo nie dorasta mu do pasa.
Teraz, jego idiotyzm przerósł wszystkich userów,
on założył kolejne konto, ojeju.
Zwało się ono debilnie, bo Webber,
Słynne tego kierowcy są ruchy bioder.
Taka jego krótka historia, żałosna i idiotyczna,
bo domem jest pracownia informatyczna.
No ba, zarabiał przecież jako informatyk, student prawa,
bo wiadomo, cała jego historia jest strasznie głupawa.
